Geniusze, bohaterzy i klonowanie
Link 22.09.07 :: 21:12 Comments (2)
Ostatnimi czasy bardzo często słyszymy o nowych, odnoszących sukcesy serwisach społecznościowych, technologicznych itd. Mnożą się przejęcia serwisów, a ich autorów nazywa się bohaterami, geniuszami etc. etc.
Niestety większość z serwisów (większość, czy może wszystkie liczące się?) są zwykłymi klonami serwisów zagranicznych.
Nie mówię tutaj, żeby nie klonować dobrych rozwiązań z zagranicy, ale czemu nazywamy geniuszami osoby, które po prostu dobrze potrafią coś zerżnąć.Geniuszami są Brin i Page, Warren Buffet, geniuszem był Peter Drucker i Turing, a nie ktoś kto w jednym oknie Windowsa ma Eclipse, a w innym
oryginał (czyli ten zagraniczny serwis, który niedługo będzie jego,
polskim serwisem).
Często autorom nie chce się nawet włożyć części pracy w ulepszenie swojego "dzieła" i włożenie tam "nowego ducha".
Ktoś może zarzucić "sam stworzyłeś klon". Niby tak, blogi nie są nowym pomysłem, ale nie nazywam się geniuszem...
kkkkłłłłł